O tym, że istnieją jeszcze na świecie miejsca jak z bajki, mieliśmy okazję dziś się przekonać osobiście. Wybraliśmy się szlakiem polsko-słowackiej ścieżki przyrodniczej, która wiodła do przejścia granicznego w Balnicy i dalej do słowackiej wsi Osadne. Ścieżka cudowna, niezwykle bogata, dobrze oznakowana i opisana. Gratka dla miłośników przyrody. Na koniec perełka - cerkiew grekokatolicka w Osadnem i krypta z kośćmi żołnierzy radzieckich z okresu I wojny.
Wspaniała atmosfera, przyjaźni ludzie, piękna wieś. Być może niektórym trudno będzie w to uwierzyć, ale każdy mieszkaniec tej wsi witał nas serdecznym "Dobry dień".
A oto migawki z wycieczki...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz